Polskierealia’s Weblog

Entries tagged as ‘prezydent’

Platforma Obywatelska ma sposób na niższy budżet prezydenta

sierpień 8, 2008 · Dodaj komentarz

“Gazeta Wyborcza”: Tusk zapowiada cięcia w budżecie Krajowej RRiT oraz IPN. Szef klubu Platformy Chlebowski dorzuca: Kancelaria Prezydenta też za dużo kosztuje… i prezydent będzie musiał się na to zgodzić.
Premier w wywiadzie dla “Przekroju” wspomniał o tych właśnie instytucjach. Jednak za kulisami mówi się jeszcze o Kancelarii Prezydenta – pisze “Gazeta Wyborcza”.

- Premierowi nie wypadało powiedzieć o Kancelarii Prezydenta, ale ją też czeka zaciśnięcie pasa – pisze “GW” jeden z liderów Platformy. Szef klubu Platformy Chlebowski dodaje: – Na inwestycje i remonty kancelarii idzie kilkanaście milionów zł rocznie. Formalnie rząd nie ma nic do powiedzenia ws. budżetu KRRiT czy Kancelarii Prezydenta – te instytucje jako niezależne od rządu piszą go sobie same. Ale posłowie w Sejmie mogą to potem zmienić.

W zeszłym roku 5-osobowa KRRiT kosztowała podatników 17 mln zł i ma 150 pracowników.

Kategorie: Polityka
Otagowane: , , , , , ,

Sprzeciw prezydenta – rząd znalazł sposób, by postawić na swoim

sierpień 7, 2008 · Dodaj komentarz

Mimo braku akceptacji prezydenta Andrzej Krawczyk za dwa tygodnie wyjedzie do Bratysławy i obejmie słowacką placówkę. Zostanie pierwszym w historii polskiej dyplomacji kierownikiem ambasady – informuje radio RMF FM.
Kierownik ambasady będzie miał takie same uprawnienia jak ambasador, tyle tylko, że nie zostanie powitany przez kompanię reprezentacyjną i nie będzie uczestniczyć w ceremonii składania listów uwierzytelniających. – Co do rangi, sposobu wykonywania obowiązków, nie ma tu żadnej różnicy – powiedział Andrzej Krawczyk radiu RMF FM.

Krawczyk dodał, że nie rozmawiał z prezydentem od czasu, gdy Lech Kaczyński poinformował, że tej ambasadorskiej nominacji nigdy nie podpisze. [onet.pl]

Kategorie: Polityka
Otagowane: ,

Palikot: prezydent jest niestabilny emocjonalnie

sierpień 6, 2008 · Dodaj komentarz

Prezydent często zmienia zdanie, jest niestabilny emocjonalnie – powiedział Janusz Palikot w radiu TOK FM.
Według Janusza Palikota prezydent Kaczyński odwoływał zbyt wiele spotkań. Poseł PO dodał też, że podczas spotkania w sprawie NATO w Bukareszcie Kaczyński był niedysponowany i przesiadywał całymi godzinami w toalecie. Zastrzegł jednak, że mogą to być plotki “nieżyczliwych prezydentowi osób”.

Palikot przypomniał również, że Kaczyński nagle wyszedł ze spotkania z prezydentem Estonii po otrzymaniu trudnego pytania – czytamy w serwisie gazeta.pl. Poseł PO dodał też, że w klubie parlamentarnym PO zdania co do konieczności przedstawienia raportu o stanie zdrowia prezydenta są podzielone, nie ma jednak żadnego planu usunięcia Lecha Kaczyńskiego z urzędu.[gazeta.pl]

Kategorie: Polityka
Otagowane: , , ,

Sondaż: Ziobro rośnie w siłę

sierpień 6, 2008 · Dodaj komentarz

“Gazeta Wyborcza”: Donald Tusk – 33 proc.; Lech Kaczyński – 15 proc.; Włodzimierz Cimoszewicz i Kazimierz Marcinkiewicz – po 12 proc.; Zbigniew Ziobro – 11 proc. Tak wygląda czołówka najnowszego, sierpniowego sondażu prezydenckiego “GW”.
Pozycja Tuska w elektoracie PO jest znacznie mocniejsza niż obecnego prezydenta wśród zwolenników PiS. Tuska w Pałacu Prezydenckim od 2010 r. widzi 66 proc. sympatyków Platformy, reelekcji Kaczyńskiego chce co drugi wyborca PiS. A to dlatego, że dla 27 proc. z nich lepszym prezydentem byłby Zbigniew Ziobro.

Niekwestionowanym liderem na lewicy jest Włodzimierz Cimoszewicz, obecnie niezrzeszony senator. Deklasuje on lidera SLD Grzegorza Napieralskiego. Nawet wśród sympatyków Sojuszu popiera go 66 proc., a Napieralskiego – ledwie 12 proc. Cimoszewicz podoba się też pewnej części wyborców Platformy. 7 proc. z nich wolałoby prezydenta Cimoszewicza niż prezydenta Tuska. Sondaż dla “GW” przeprowadziła PBS DGA, 1-3 lipca, na reprezentatywnej próbie 1054 osób.[gazeta.pl]

Kategorie: Polityka
Otagowane: , , , ,

“Nie będzie raportu o moim zdrowiu”

sierpień 5, 2008 · Dodaj komentarz

Prezydent Lech Kaczyński poinformował, że nie będzie raportu o stanie jego zdrowia.
- Jestem przeciwnikiem tego rodzaju raportu, ponieważ dzisiaj to będzie mnie dotyczyło, a jutro każdego polityka, który podpadł – powiedział prezydent w porannym wywiadzie dla radiowych “Sygnałów Dnia”.

Dopytywany, czy w związku z tym nie będzie takiego raportu, Lech Kaczyński odparł: “myślę, że tak”. Prezydent podkreślił, że w ciągu ostatnich paru miesięcy miał około stu wystąpień publicznych, m.in. podczas wyjazdów zagranicznych czy nominacji profesorskich i sędziowskich. – I proszę mi powiedzieć, czy w którymkolwiek z tych momentów widać było, że ja mam jakieś wady, jeżeli chodzi o stan zdrowia – pytał prezydent.

Jak powiedział, oczywiste jest, że mając 59 lat nie ma już takiego zdrowia jak w wieku 39 lat, ale – jak podkreślił – podczas niedawnych spotkań w Bukareszcie, czy w Paryżu to raczej jego współpracownicy nie wytrzymywali tempa.

Dopytywany o zapowiedź jego ministra Michała Kamińskiego, że taki raport jednak powstanie odparł, że było to zrobione “bez porozumienia” z nim. – Zapowiadał (to) bez porozumienia ze mną, bo to jest pewien jakby precedens. Jeżeli taki raport będzie, to każdego polityka będzie można rozegrać, jeżeli chodzi o stan jego zdrowia. Oczywiście, jeżeli się ma przewagę w mediach – podkreślił Lech Kaczyński.

- Natomiast jeżeli chodzi o pana Palikota, nie będę powtarzał swoich ocen, natomiast jestem całkowicie przekonany, że obecny rząd go popiera – ocenił prezydent.

Pytany o niedawne notowania CBOS, zgodnie z którymi 63 proc. badanych negatywnie ocenia jego pracę, zaś tylko co czwarty Polak pozytywnie przyznał, że “każdy konflikt mu szkodzi”. Ale – jak mówił – musi pamiętać o tym, że jest prezydentem Polski. – Muszę wypełniać swoje obowiązki, a te obowiązki często mają charakter konfliktowy, jeżeli chodzi o obecną władzę, która ma olbrzymią przewagę w mediach – mówił prezydent.

Na pytanie, czy jest zadowolony z pracy swoich PR-owców odpowiedział, że “było dużo lepiej, później się pogorszyło, ale jeszcze zobaczymy”.

Kategorie: Polityka
Otagowane: , , , ,

Pierwszy prezydent w historii nowego państwa

lipiec 21, 2008 · Dodaj komentarz

Ram Baran Yadav został wybrany przez zgromadzenie konstytucyjne Nepalu na prezydenta kraju – podała nepalska telewizja państwowa.

Będzie on pierwszym prezydentem w dziejach himalajskiego państwa, które jeszcze niedawno było królestwem.

61-letni polityk, z wykształcenia lekarz, zwyciężył dzięki porozumieniu swej partii Kongresu Nepalskiego, Komunistycznej Partii Nepalu (zjednoczonej marksistowsko-leninowskiej) oraz Forum Praw Człowieka Madhesi. Była to druga próba wybrania prezydenta – pierwsza zakończyła się fiaskiem w sobotę.Decyzję zgromadzenia ma oficjalnie ogłosić jeszcze jego przewodniczący Kul Bahadur Gurung.

W maju tego roku Nepal proklamowano republiką, co zakończyło 240- letnią hinduistyczną monarchię w tym kraju. Było to możliwe dzięki rozejmowi, jaki w 2006 roku główne partie polityczne zawarły z od lat walczącymi o zniesienie monarchii maoistowskimi rebeliantami.

W czerwcu zdetronizowany król Gyanendra opuścił królewski pałac w Katmandu, gdzie teraz powstanie muzeum.(onet)

Kategorie: Polityka · Zagranica
Otagowane: ,

FAZ: bracia Kaczyńscy zredukowali słownik europejski do słów…

lipiec 19, 2008 · Dodaj komentarz

Spory wewnętrzne wokół polskiej polityki zagranicznej wynikają z nieprecyzyjnych zapisów konstytucji państwa i w znacznym stopniu szkodzą samej Polsce – ocenia niemiecki dziennik “Frankfurter Allgemeine Zeitung”.

Jak pisze korespondent dziennika Konrad Schuller, polska konstytucja, przyznająca kompetencje w polityce zagranicznej zarówno prezydentowi jak i rządowi, “nie została opracowana przez oświecone umysły”.

Stanowi ona “najmniejszy wspólny mianownik”, na jaki w okresie przemian ustrojowych byli w stanie zgodzić się postkomuniści i demokraci, liberałowie i tradycjonaliści” Niewygodna kohabitacja prezydenta i premiera w polityce zagranicznej i obronnej zawsze prowadziła do tego, że stanowiska ambasadorów i generałów pozostawały nieobsadzone. Kancelarii premiera i pałacowi prezydenckiemu, które skazane są na wspólne podejmowanie decyzji, często nie udaje się uzgodnić wspólnej linii – pisze gazeta.

- Napięcie między premierem Donaldem Tuskiem a prezydentem Lechem Kaczyńskim osiągnęło już takie natężenie, że Polska i jej sojusznicy są stale narażeni na wstrząsy elektryczne – dodaje dziennik.

Według “FAZ”, w minionych tygodniach “bezpieczniki zaczęły się przepalać” z powodu negocjacji z Waszyngtonem w sprawie amerykańskiej tarczy antyrakietowej oraz Traktatu Lizbońskiego.

Autor komentarza dodaje, że “o ile przepychanki między organami konstytucyjnymi w sprawie tarczy antyrakietowej zaszkodziły przede wszystkim samej Polsce, to spory o Traktat Lizboński mogą wciągnąć w kłopoty cały kontynent europejski”.

Według dziennika, po okresie, w którym Lech Kaczyński wraz ze swoim bratem, ówczesnym premierem Jarosławem Kaczyńskim, “zredukowali polski słownik europejski do słów »weto«, »pierwiastek« i »śmierć«, rząd Donalda Tuska konsekwentnie próbuje wprowadzić Polskę do głównego nurtu UE”.

- Kraj, który zawsze coś blokuje, nie może oczekiwać, że Bruksela pójdzie mu na rękę, kiedy np. chodzi o ratowanie jego zrujnowanych stoczni. To była trafna kalkulacja – ocenia Schuller.

I dodaje, że prezydent, wstrzymując się z podpisaniem Traktatu Lizbońskiego, “przekreślił tę politykę grubą kreską”.

- Prezydent Francji Nicolas Sarkozy z podniesionym palcem upominał Lecha Kaczyńskiego, że jego podpis pod traktatem, który sam wynegocjował, jest czymś więcej niż kwestią polityki; jest to kwestia “moralności” – przypomina “FAZ”.

- To, czy ktoś, kto afiszuje się z Kaddafim i przymila się do Asada, może wypowiadać się w ten sposób, jest odrębnym problemem. O wiele poważniejsze jest pytanie, czy Polska ze swą dwugłową polityką zagraniczną nie szkodzi sobie najbardziej – podsumowuje korespondent dziennika.(onet)

Kategorie: Polityka
Otagowane: , ,

“Prezydent nagrywał rozmowę, bo ma złe doświadczenia”

lipiec 19, 2008 · Dodaj komentarz

Nie milkną echa wczorajszej publikacji “Dziennika” z rozmowy Prezydenta Lecha Kaczyńskiego z szefem MSZ Radosławem Sikorskim. Ta sama gazeta próbuje dowiedzieć się jakie jest stanowisko pałacu prezydenckiego w tej sprawie. – Mam poczucie, że coś jest nie tak – mówi Michał Kamiński, prezydencki minister w wywiadzie dla “Dziennika”.

Według Michała Kamińskiego, publikacja “Dziennika” pokazuje, że prezydent unika konfrontacji z rządem, nawet za cenę własnego wizerunku. – Prezydent wycofuje się z ataków na rząd, unika konfrontacji po to, aby Polska mogła prowadzić spójną politykę zagraniczną – mówi Kamiński w wywiadzie dla “Dziennika”.

Kamiński przyznaje jednak, że Radosław Sikorski nie jest ulubioną postacią prezydenta. Ale według Kamińskiego w przypadku polityki zagranicznej, nie chodzi o sympatię czy jej brak. Prezydencki minister zaprzecza, że Lech Kaczyński straszy Sikorskiego Trybunałem Stanu. – Prezydent zachowuje się w porządku. Podejmuje działania, które są przewidziane w konstytucji. Jeśli ma wątpliwości, doprowadza do konfrontacji – mówi.<!–
onet(‘adsGet1′,’main2-box’)
//–><!–
onet(‘adsGet2′)
//–> Rozmowy prezydenta z Sikorskim z czwartego lipca, której fragmenty ujawnił “Dziennik”, Kamiński nie chce komentować. – Nie słyszałem tych rozmów i nie będę się na ich temat wypowiadać. Liczą się skutki – mówi Kamiński, który twierdzi, że prezydent nagrywał rozmowę, “bo ma złe doświadczenia, kiedy jego działania są źle interpretowane”.

- Prezydent współpracuje dla dobra Polski – mówi Kamiński, ale dodaje, że we współpracy dwóch ośrodków władzy “coś jest nie tak”. – Ta polityka podlega dziś wpływowi ośrodków PR-owskich, a nie strategicznej wizji przyszłości naszego kraju. Jest rzeczywiście chorą sytuacją, jeżeli o kluczowych sprawach decydują faceci od wizerunku, a nie profesjonalni dyplomaci. Tylko u prezydenta akurat tak nie jest – tłumaczy Kamiński w “Dzienniku”.

Gazeta ujawniła także, że Radosław Sikorski próbował przez cały wczorajszy dzień umówić się z prezydentem, aby załagodzić spór, ale nie otrzymał na to zgody premiera Donalda Tuska. Jak nieoficjalnie ustalił “Dziennik”, premier obawiał się… dalszego zaognienia sporu.(onet)

Kategorie: Polityka
Otagowane: ,

Zawiadomienie do prokuratury ws. kłótni ministra z prezydentem

lipiec 18, 2008 · Dodaj komentarz

Biuro Bezpieczeństwa Narodowego poinformowało, że wysyła do prokuratury zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa “o nieuprawnionym ujawnieniu informacji niejawnych” związanych ze spotkaniem prezydenta z szefem MSZ. Według wicemarszałka Sejmu, Stefana Niesiołowskiego to “kolejny absurd”.

Chodzi o przeciek do mediów fragmentów tajnej rozmowy między prezydentem Lechem Kaczyńskim i szefem MSZ Radosławem Sikorskim w sprawie tarczy antyrakietowej. “Dziennik” w artykule “Wojna polsko-polska” przedstawia – jak napisano – “najważniejsze momenty konfliktu między Kancelarią Lecha Kaczyńskiego i otoczeniem Donalda Tuska w sprawie amerykańskiego systemu antyrakietowego”. Przytacza, jak twierdzi, fragmenty tajnej rozmowy pomiędzy prezydentem a ministrem, która odbyła się 4 lipca w BBN.<!–
onet(‘adsGet1′,’main2-box’)
//–><!–
onet(‘adsGet2′)
//–> Rzecznik Prokuratora Generalnego Ewa Piotrowska powiedziała, że jeżeli zawiadomienie zostało wysłane, to prokuratura będzie mogła zająć się tą sprawą najwcześniej w poniedziałek. Wcześniej BBN mówiło, że nie będzie komentować całej sprawy do czasu zakończenia negocjacji ws. tarczy antyrakietowej. “BBN zgłasza wniosek na samego siebie” – Kolejny absurd, BBN zgłasza wniosek na samego siebie. To przykład niepojętej działalności. Przecież ten przeciek mógł pochodzić tylko z BBN. Proszę bardzo, niech prokuratura to bada, wtedy ustali się winną osobę – mówił w TVN24 Stefan Niesiołowski. Komentując jeszcze rozmowę Sikorskiego z prezydentem stwierdził, że “Kaczyński utracił zdolność do sprawowania urzędu”. – Wzywa ministra, a następnie w super tajnym pokoju, z którego wszystko wycieka przesłuchuje go w taki sposób. Przecież to nasz minister, wybrany w demokratyczny sposób, to nie wróg – mówił Niesiołowski. Tusk zabronił Sikorskiemu kolejnego spotkania z prezydentem O 16 miało się odbyć kolejne spotkanie ministra Spraw Zagranicznych Radosława Sikorskiego z prezydentem Lechem Kaczyński. Do spotkania nie doszło. Podobno nie zgodził się na nie premier Donald Tusk – podała TVN24. O spotkanie miał zabiegać Radosław Sikorski. Jak spekulują dziennikarze TVN24 premier być może obawiał się o słowa, które mogłyby paść podczas kolejnej rozmowy. TVN24 zauważa, że jeśli doszłoby do publikacji materiałów “Dziennika” w USA to pokazalibyśmy swoje “miękkie Podbrzusze”. “Dziennik” przytaczał dzisiaj fragmenty rozmowy między prezydentem a szefem polskiej dyplomacji z 4 lipca w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego, kiedy to rząd Donalda Tuska oświadczył, że nie jest usatysfakcjonowany ofertą USA w negocjacjach w sprawie tarczy antyrakietowej. Prezydent miał pytać Sikorskiego m.in. czy to on tłumaczył telefoniczną rozmowę Tuska z wiceprezydentem USA Dickiem Cheney’em. “Dz” pisze także o wymianie zdań między Sikorskim a szefową Kancelarii Prezydenta Anną Fotygą, podczas której minister spraw zagranicznych miał powiedzieć: “Można być prezydentem, ale można być też chamem”.

Kategorie: Polityka
Otagowane: , ,