Dokumentację Patriota wykradł Amerykanom agent PRL ppłk. Zdzisław Przychodzień, choć w Polsce powszechnie uważa się, że była to robota mjr. Mariana Zacharskiego. Tymczasem Zacharski nie miał z tym nic wspólnego – opowiada w najnowszym numerze “Tygodnika Powszechnego” Zdzisław J. Starostecki, Polak który skonstruował słynną rakietę Patriot.
Starostecki, uczestnik kampanii wrześniowej, później żołnierz konspiracji, więzień sowieckich łagrów i uczestnik walk pod Monte Cassino – w 1960 roku trafił do Centrum Badań Obronnych Armii USA jako absolwent politechniki Stevens Institute of Technology – pisze “Tygodnik Powszechny”.
Piął się po szczeblach kariery i wkrótce uczestniczył w pracach nad tzw. antyrakietą. Wtedy zjawił się ppłk. Przychodzień, który podając się za biznesmena z PRL, zwerbował do współpracy pewne małżeństwo zatrudnione w firmie, która miała plany Patriotów. Dzięki romansowi z kobietą, ppłk. Przychodzień zdobył plany broni. Agent uciekł z USA, gdzie do dziś wisi nad nim wyrok amerykańskiego sądu.
Zacharski, który ukradł Amerykanom m.in. prawie kompletny zestaw technologii rakiety przeciwlotniczej Hawk i rakiety balistycznej Minuteman, miał mniej szczęścia. Został złapany i skazany na dożywocie, a następnie wymieniony za kilkunastu agentów z USA.
Pokrewne:
Blog DVB-T
podziękowania dla onet.pl
0 odpowiedzi jak dotąd ↓
Nie ma jeszcze komentarzy... Zacznij porywającą dyskusję, wypełniając formularz poniżej.