Mimo braku akceptacji prezydenta Andrzej Krawczyk za dwa tygodnie wyjedzie do Bratysławy i obejmie słowacką placówkę. Zostanie pierwszym w historii polskiej dyplomacji kierownikiem ambasady – informuje radio RMF FM.
Kierownik ambasady będzie miał takie same uprawnienia jak ambasador, tyle tylko, że nie zostanie powitany przez kompanię reprezentacyjną i nie będzie uczestniczyć w ceremonii składania listów uwierzytelniających. – Co do rangi, sposobu wykonywania obowiązków, nie ma tu żadnej różnicy – powiedział Andrzej Krawczyk radiu RMF FM.
Krawczyk dodał, że nie rozmawiał z prezydentem od czasu, gdy Lech Kaczyński poinformował, że tej ambasadorskiej nominacji nigdy nie podpisze. [onet.pl]
0 odpowiedzi jak dotąd ↓
Nie ma jeszcze komentarzy... Zacznij porywającą dyskusję, wypełniając formularz poniżej.