Polskierealia’s Weblog

Fałszywe CV sensacją polskiego internetu?

lipiec 21, 2008 · Skomentuj

Tydzień temu nad internetową Polską przeszła burza związana z ujawnieniem danych osobowych w rekrutacji dla banku Pekao SA. W niedzielę próbowano wywołać kolejną sensację.

Do onetowej „gorącej linii” cynk.onet.pl nadszedł e-mail, w którym nadawca poinformował serwis o znalezieniu dziesiątek życiorysów na portalu gazeta.pl – pisze Maciej Bębenek z serwisu FKN. Do wyszukania użyto zapytania w google.pl, w które wpisano filtrowanie (dokumenty *.doc lub *.pdf), wyeliminowano słowa „wzór”, „przykład” oraz wszystkich Kowalskich. Ostatnim filtrem, jaki założono, było ograniczenie wyszukiwania do strony gazeta.pl.<!–
onet(’adsGet1′,’main2-box’)
//–><!–
onet(’adsGet2′)
//–> Wynikiem było otrzymanie kilkunastu dokumentów oznaczonych jako CV. Jednak uważna lektura znalezionych dokumentów wykazuje, że w 99 proc. są to po prostu życiorysy przykładowe, w których podaje się numer telefonu kontaktowego 666-666-666 czy warszawski numer kodu pocztowego 09-999. Pozostały 1 procent okazał się życiorysami umieszczonymi w internetowym serwisie giełdowym, gdzie – z obowiązku ustawowego – zamieszcza się informacje o nowopowołanych członkach zarządów i rad nadzorczych spółek giełdowych. Spostrzeżenia serwisu FKN potwierdziła Magdalena Rówińska z portalu gazeta.pl. Podkreśliła również, że prawdziwe życiorysy, nadsyłane do serwisu ogłoszeniowego są chronione, a dostęp do nich z Internetu jest niemożliwy. Niepokojące jest tylko to, że atmosferę podgrzewają sami internauci – pisze Maciej Bębenek. W serwisie wykop.pl można znaleźć informacje o serii rzekomych przecieków, między innymi tym z „Gazety”. Pocieszające w tym wszystkim jest jednak, że wydawcy serwisu praca.gazeta.pl sami zadeklarowali, że opublikowane wzory zostaną wyraźnie oznaczone.(onet)

Kategorie: Bezpieczeństwo
Otagowane: , , , ,

0 odpowiedzi jak dotąd ↓

  • Nie ma jeszcze komentarzy... Zacznij porywającą dyskusję, wypełniając formularz poniżej.

Skomentuj