Polskierealia’s Weblog

“Newsweek”: kasa KRUS zasila liderów PSL

lipiec 20, 2008 · Skomentuj

Z Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego publiczne pieniądze płyną szerokim strumieniem do organizacji związanych z liderami PSL – ustalił “Newsweeek”.

Dziennikarze “Newsweeka” dotarli do listy podmiotów, które dostały w tym roku finansowe wsparcie z Funduszu Składkowego Ubezpieczenia Społecznego Rolników, będącego częścią KRUS. Na liście obdarowanych dominują organizacje ściśle związane z PSL lub wręcz bezpośrednio z liderami ludowców.

Ponad 200 tys. zł dostały np. ochotnicze straże pożarne. Prezesem zarządu głównego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych jest wicepremier Waldemar Pawlak, a członkiem związku minister rolnictwa Marek Sawicki.


Pół miliona m.in. na organizację Kongresu Światowego Rolnictwa dostała Fundacja Rozwoju Wsi i Rolnictwa, której prezesem jest Władysław Serafin, członek ścisłych władz PSL.

Przyglądając się liście organizacji wspieranych przez Fundusz Składkowy “Newsweek” dostrzegł jeszcze jedną prawidłowość. Równie istotny co klucz personalny jest klucz terytorialny. W porównaniu z innymi regionami kraju, zaskakująco dużo jest organizacji potrzebujących wsparcia w okolicach Siedlec. Pieniądze z KRUS dostał choćby tamtejszy Komitet Główny Olimpiady Wiedzy i Umiejętności Rolniczych, a także siedlecki Caritas. Siedlce to okręg wyborczy Jarosława Kalinowskiego i Marka Sawickiego.

Strumień pieniędzy z Funduszu Składkowego płynący do organizacji związanych z liderami PSL daje prezesowi KRUS Romanowi Kwaśnickiemu poczucie bezpieczeństwa, choć powodów do jego odwołania nie brakuje. Według odpisów z Krajowego Rejestru Sądowego z 10 lipca – czyli pół roku od powołania Kwaśnickiego na prezesa KRUS – ten działacz PSL wciąż jest członkiem kilku rad nadzorczych. Z dokumentacji KRS wynika więc, że z premedytacją łamie ustawę antykorupcyjną.(onet)

Kategorie: Polityka
Otagowane: , , ,

0 odpowiedzi jak dotąd ↓

  • Nie ma jeszcze komentarzy... Zacznij porywającą dyskusję, wypełniając formularz poniżej.

Skomentuj