Przed dwoma laty Międzynarodowa Federacja Samochodowa (FIA) postanowiła ograniczyć liczbę wyścigów rozgrywanych w Niemczech do jednego – wcześniej na Hockenheim kierowcy walczyli o GP Niemiec, a na Nuerburgringu o GP Europy.
Przyczyną tej decyzji jest wydłużająca się liczba krajów pretendujących do organizacji wyścigów, a nieoficjalnie mówiło się, że wpływ na to miał również spadek zainteresowania w tym kraju Formułą 1 po zakończeniu kariery przez Michaela Schumachera. W wyniku zmian w ubiegłorocznych MŚ zabrakło GP Niemiec, ale kierowcy wystartowali w GP Europy na Nuerburgringu.
Kubica ma za sobą 31. startów w cyklu Grand Prix, ale po raz pierwszy wystartuje na Hockenheim w bolidzie Formuły 1, bo przed dwoma laty pojawił się tu jeszcze w roli kierowcy rezerwowego i uczestniczył tylko w piątkowej sesji treningowej.
Szefowie zespołu nie kryją, że właśnie podczas GP Niemiec oraz za dwa tygodnie podczas GP Węgier na Hungaroringu ich bolidy czeka “test prawdy”. Ma on odpowiedzieć na pytanie, czy są już tak szybkie, jak pojazdy najpoważniejszych konkurentów do mistrzostwa wśród konstruktorów – Ferrari i McLaren-Mercedes.
Po dziewięciu z 18 eliminacji MŚ niemiecki zespół jest drugi w klasyfikacji konstruktorów, z dorobkiem 82 punktów. Do Ferrari traci 14 punktów, a team McLaren-Mercedes wyprzedza o dziesięć. Ta trójka jest zdecydowanie poza zasięgiem pozostałych rywali.
8 czerwca historyczne pierwsze zwycięstwo w Formule 1 zespół BMW Sauber odnotował podczas GP Kanady – w Montrealu był najlepszy Kubica, który po raz pierwszy stanął na najwyższym stopniu podium. Został liderem MŚ, ale stracił prowadzenie przed dwoma tygodniami, gdy nie dojechał do mety GP Wielkiej Brytanii.
Chociaż Kubica jest obecnie czwarty, z dorobkiem 46 punktów, to do czołowej trójki traci tylko dwa pkt, bowiem Brytyjczyk Lewis Hamilton z McLaren-Mercedes oraz kierowcy Ferrari Brazylijczyk Felipe Massa i Fin Kimi Raikkonen, mają po 48 pkt, o 12 więcej od piątego w stawce Heidfelda. Taka sytuacja zapowiada spore emocje w drugiej części sezonu, która rozpocznie się w weekend.
W niedzielę kierowcy będą mieli do pokonania dystans 306,458 km, czyli 67 okrążeń po 4574 m. Początek wyścigu zaplanowano na godzinę 14.
Wyniki kwalifikacji i ustawienie na starcie:
1. linia
1. Lewis Hamilton (Wielka Brytania/McLaren) 1.15,666
2. Felipe Massa (Brazylia/Ferrari) 1.15,859
2. linia
3. Heikki Kovalainen (Finlandia/McLaren) 1.16,143
4. Jarno Trulli (Włochy/Toyota) 1.16,191
3. linia
5. Fernando Alonso (Hiszpania/Renault)1.16,385
6. Kimi Raikkonen (Finlandia/Ferrari) 1.16,389
4. linia
7. Robert Kubica (Polska/BMW Sauber) 1.16,521
8. Mark Webber (Australia/Red Bull) 1.17,014
5. linia
9. Sebastian Vettel (Niemcy/Toro Rosso) 1.17,244
10. David Coulthard (Wielka Brytania/Red Bull) 1.17,503
6. linia
11. Timo Glock (Niemcy/Toyota) 1.15,508
12. Nick Heidfeld (Niemcy/BMW Sauber) 1.15,581
7. linia
13. Nico Rosberg (Niemcy/Williams) 1.15,633
14. Jenson Button (Wielka Brytania/Honda) 1.15,701
8 linia
15. Sebastien Bourdais (Francja/Toro Rosso) 1.15,558
16. Kazuki Nakajima (Japonia/Williams) 1.16,083
9. linia
17. Nelson Piquet Jr (Brazylia/Renault) 1.16,189
18. Rubens Barrichello (Brazylia/Honda) 1.16,246
10. linia
19. Adrian Sutil (Niemcy/Force India) 1.16,657
20. Giancarlo Fisichella (Włochy/Force India) 1.16,963
0 odpowiedzi jak dotąd ↓
Nie ma jeszcze komentarzy... Zacznij porywającą dyskusję, wypełniając formularz poniżej.