Widowisko rozegrało się na murach okalających budowlę i u ich podnóża. Widzowie obserwowali je z pobliskiej skarpy. Inscenizacja odbyła się przy blasku ognisk i pochodni. Wśród gęstego dymu, szczęku oręża i odgłosach wybuchów 400 rycerzy stoczyło walkę o zamek w Malborku – największy krzyżacki zamek w Europie.
Atakujący, pod wodzą Władysława Jagiełły i Księcia Witolda, byli wyposażeni w łuki, bombardy, machinę miotającą, a nawet wysoką na kilka metrów machinę oblężniczą; około 30 rycerzy przybyło pod mury malborskiej twierdzy konno. Mimo to połączonym wojskom polskim, litewskim i ruskim nie udało się zdobyć zamku bronionego przez krzyżacką załogę.
Podobne widowiska organizowane są w Malborku od 2000 roku. Przyciągają tak wielkie tłumy, że w tym roku zdecydowano się na dwa pokazy (pierwszy odbył się w piątek).
Inscenizacja stanowi najważniejszy punkt zwykle kilkudniowej imprezy. Tegoroczne “Oblężenie” rozpoczęło się w czwartek, a zakończy w niedzielę. Podczas niego na terenach zamkowych działają stragany urządzone na wzór średniowiecznego jarmarku; obecni są m.in. bursztynnicy, rzeźbiarze, malarze, piekarze, bartnicy, kowale, stolarze, garncarze, płatnerze, kowale, rusznikarze, łucznicy i drukarze.
Na gości czekają też karczmy serwujące miód pitny i inne trunki. Chętni mogli posłuchać koncertów zespołów muzyki dawnej, czy wykładów dotyczących średniowiecza. W programie znajdują się również pokazy konne, turnieje i zabawy rycerskie, w których udział brać mogą także widzowie.
W ubiegłym roku w czasie, również czterodniowej imprezy, przez 40- tysięczny Malbork, przewinęło się 120 tysięcy gości. W tym roku uczestników imprezy może być jeszcze więcej. “Policja szacuje wstępnie, że tylko w piątek odwiedziło nas 40-60 tysięcy ludzi” – powiedział PAP Wojciech Węgrowicz z malborskiego Muzeum Zamkowego, które jest jednym z głównych organizatorów “Oblężenia”.(onet)
0 odpowiedzi jak dotąd ↓
Nie ma jeszcze komentarzy... Zacznij porywającą dyskusję, wypełniając formularz poniżej.